Z RZS w przestworzach

Erik Lindbergh (ur. 1965), pilot (absolwent Emery Aviation College), instruktor latania, promotor turystyki kosmicznej, artysta. Wnuk Charlesa Lindbergha – pioniera lotnictwa - pierwszego pilota, który w roku 1927 przeleciał bez lądowania z Nowego Jorku do Paryża. Mieszka w okolicach Seattle w Stanach Zjednoczonych.

W wieku 21 lat, zdiagnozowano u niego reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), Mimo leczenia w okresie największego zaostrzenia objawów choroby poruszał się nawet o kulach.

Pracuje w zarządzie X Prize Foundation – fundacji, mającej za zadanie stworzenie warunków dla turystyki kosmicznej. Działa również w Lindbergh Foudation – rodzinnej fundacji realizującej ideały Charlesa i Anny Morrow Lindberghów – łączenia postępu technologicznego z ochroną środowiska naturalnego człowieka.

Jest także ambasadorem Arthritis Foundation zajmującej się podnoszeniem świadomości społecznej na temat RZS oraz działającej na rzecz rozwoju badań nad tą chorobą i jej leczeniem. Lingbergh jest zwolennikiem wykorzystywania nowoczesnych technologii w leczeniu RZS, co zwiększa chorym szanse na prowadzenie normalnego życia. Sam, będąc po wszczepieniu 2 endoprotez kolanowych i na leczeniu biologicznym, mówi, że odpowiednie leczenie dało mu nowe życie.

Okazją do nagłośnienia problemu życia z RZS była 75 rocznica przelotu dziadka nad Atlantykiem, którą Erik postanowił uczcić powtórzeniem wyczynu dziadka. 2 maja pokonał taką samą trasę jak dziadek: San Diego - Saint Louis - Nowy Jork - Paryż małym jednosilnikowym samolotem Lancair Columbia 300. Samotny jego lot trwał 17 godzin i 7 minut i był prawie o połowę szybszy niż lot jego dziadka (33,5 godziny).

Po powtórzeniu wyczynu dziadka stwierdził, że jego przesłaniem jest niesienie nadziei wszystkim chorym na RZS. Dodaje, że postęp w medycynie, chirurgia i możliwość wymiany stawów – daje chorym szansę życia pełnią życia.

Podejście Erika do choroby jest warte naśladowania. Wyznaje kilka zasad:

  1. sytuacja każdego chorego jest inna i razem z zespołem leczącym trzeba terapię „skroić na miarę”. „Różne rzeczy działają na różnych ludzi” – twierdzi.
  2. utrzymanie aktywności fizycznej – ważna jest współpraca z rehabilitantem mającym doświadczenie w pracy z chorymi na RZS, aby przygotował właściwy program ćwiczeń. Sam uważa, że ćwiczenia dają korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
  3. trzeba być twórczym – znaleźć sobie pasję. „RZS zmusiło mnie do przebudowy życia i nauczyło więcej z niego czerpać.” – twierdzi Lindbergh.

Pasją Erika, jest rzeźbienie w drzewie i tworzenie niepowtarzalnych drewnianych mebli. Stworzył własną galerię. Wiele z jego prac odnosi się do przestrzeni kosmicznej i natury. Można je zobaczyć na http://www.lindberghgallery.com/

Filozofią Lindbergha jest: „oddychać głęboko i latać wysoko”. Na rok 2016 planuje kolejny przelot przez Atlantyk bez lądowania, tym razem małym elektrycznym samolotem. Planuje również powtórzenie przelotów z lat trzydziestych przy wykorzystaniu przyjaznych środowisku technologii. Więcej informacji pod adresem czasopisma "Złoty Środek" (PDF, nr 29)